Rosnące ceny drewna oraz materiałów budowlanych stanowią jeden z najważniejszych tematów w branży budowlanej w Polsce. Zrozumienie przyczyn tego zjawiska oraz mechanizmów wpływających na kształtowanie się cen jest kluczowe dla inwestorów, wykonawców i wszystkich, którzy planują budowę lub remont w 2026 roku.

Dlaczego drewno drożeje?

Wzrost cen drewna to wypadkowa kilku powiązanych ze sobą czynników. Najważniejsze z nich to ograniczenie podaży spowodowane działaniami Ministerstwa Klimatu i Środowiska, wyłączenia kolejnych obszarów leśnych z pozyskania drewna oraz wdrożenie nowych regulacji prawnych. Szczególne znaczenie ma EUDR (Unijne Rozporządzenie o Deforestacji) obowiązujące od 30 grudnia 2025 roku, które wymusza szczegółową identyfikację pochodzenia drewna. W efekcie dostępność surowca maleje, podczas gdy zapotrzebowanie na drewno – zwłaszcza jako ekologiczne paliwo – systematycznie rośnie.

Dodatkowo istotną rolę odgrywają inflacja oraz rosnące koszty transportu. Zarówno przedsiębiorcy, jak i osoby indywidualne obserwują, że ceny drewna ciągną za sobą kolejne podwyżki kosztów – od produkcji, przez dystrybucję, aż po sprzedaż detaliczną.

Wpływ EUDR i innych regulacji na ceny drewna

Unijne Rozporządzenie o Deforestacji skutecznie ogranicza podaż, ponieważ tylko wybrane źródła mogą zaoferować materiał spełniający nowe normy. Dla całej branży oznacza to wzrost zarówno kosztów administracyjnych jak i wydłużenie łańcucha dostaw. Lasy Państwowe jako główny dostawca utrzymują wprawdzie stabilne ceny, jednak sektor prywatny już musi mierzyć się z podwyższonymi kosztami pozyskania drewna. Skala restrykcji EUDR sprawia, że w krótkim terminie przewidywany jest tzw. szok regulacyjnygwałtowny wzrost cen drewna w pierwszych miesiącach 2026 roku.

  Metr drewna zastąpi ile węgla w sezonie grzewczym?

Zmiany na rynku drewna opałowego: Analiza cen i prognozy

Ceny drewna w Polsce charakteryzuje znaczne zróżnicowanie. Drewno iglaste – sosna i świerk – pozostaje najtańsze (150–300 zł/m³), podczas gdy drewno twarde takie jak buk, dąb czy grab to koszt od 540 do nawet 840 zł/m³. Maksymalny zakres cenowy w 2026 roku wynosi od 150 do 750 zł za m³, zależnie od gatunku i jakości surowca. Średnia cena drewna sprzedanego przez Lasy Państwowe w trzech kwartałach 2025 roku wynosiła 281,37 zł za m³, utrzymując się na poziomie wyraźnie niższym niż u prywatnych dostawców.

Dynamiczne podwyżki dotyczą wszystkich segmentów rynku. W porównaniu z poprzednim rokiem, styczeń 2026 przynosi wzrosty cen rzędu 15–25% dla poszczególnych gatunków drewna. W przypadku drewna iglastego oznacza to przejście z przedziału 180–240 zł/m³ do 240–360 zł/m³, a dla gatunków twardych ceny sięgają nawet 840–960 zł/m³. W wybranych nadleśnictwach, np. Łochów i Siedlce, ceny sosny wzrosły odpowiednio o 68% i 65% w ciągu jednego półrocza. Drewno dębowe natomiast zanotowało skoki nawet o ponad 96%.

Różnice regionalne i sezonowe dynamiki cen

Rynek drewna cechuje duża sezonowość oraz regionalna zmienność cen. Ceny zmieniają się nie tylko ze względu na rodzaj drewna, ale również miejsce zakupu – różnice między Lasami Państwowymi a sektorem prywatnym są wyraźne. W styczniu 2026 drewno iglaste w Lasach Państwowych kosztuje około 214–288 zł/m³, podczas gdy oferty prywatne są znacznie wyższe.

  Jak sprawdzić wilgotność drewna opałowego przed zakupem?

W sklepach wielkopowierzchniowych również odnotowano znaczące skoki cen – palety drewna podrożały średnio o 60–180 zł. Taki wzrost zauważają nie tylko odbiorcy detaliczni, ale i przedsiębiorstwa prowadzące regularne zakupy surowca.

Dysproporcja między podażą a popytem na rynku materiałów budowlanych

Ograniczenie dostępności drewna nieuchronnie prowadzi do przewagi popytu nad podażą. Lasy Państwowe sukcesywnie ograniczają możliwość pozyskania drewna, a na rynku nie pojawia się wystarczająca liczba alternatywnych źródeł. Wyłączanie kolejnych powierzchni leśnych z użytkowania tylko nasila tę tendencję. Mniejsza ilość drewna dostępna dla sektora budowlanego i producentów materiałów drewnopochodnych prowadzi do zwiększenia kosztów całościowych inwestycji budowlanych.

Wymogi EUDR skutkują dodatkowo zmniejszeniem liczby legalnych dostawców. Przewidywane utrzymanie się niskiej podaży i wysokiego popytu oznacza brak fundamentów pod szybki spadek cen drewna – przeciwnie, prognozowane są dalsze podwyżki o 15–30% w okresie wiosennym 2026 roku. Zwiększający się popyt na ekologiczne paliwa jeszcze wzmacnia te tendencje.

Podsumowanie: Perspektywy rynku drewna i materiałów budowlanych w 2026 roku

Ceny drewna oraz innych materiałów budowlanych w 2026 roku będą kształtowane przez równoczesne działanie inflacji, ograniczeń administracyjnych i rosnącego popytu. Różnice cenowe wynikają z rodzaju drewna, regionu oraz kanału dystrybucji, jednak za główne czynniki podwyżek uznaje się ograniczenie podaży i wejście w życie EUDR. Tendencja wzrostowa utrzyma się — eksperci jednoznacznie przewidują kontynuację podwyżek oraz możliwy szok regulacyjny. Odpowiedzialne planowanie zakupów materiałów budowlanych oraz bieżąca obserwacja rynku pozwolą ograniczyć wpływ niekorzystnych zmian cenowych.